środa, 19 listopada 2014

Trening = świetna zabawa

Wspomnienie lata, gdy któregoś dnia chłopaki (siostrzeniec + mój B) z chęcią pogrania w "nogę" namawiali mnie, siostrę i moją chrzestnice, abyśmy poszły z nimi na pobliskiego orlika. 
Korzystając, że jest tam bieżnia pomyślałam, czemu nie ;)
Wykorzystam ten czas, aby spędzić go z młodą ;) Mimo to jej mama poszła z nami i idealnie się przydała ;D
Robiła za fotografa ;)

Nasz czas... nie mógł się zmarnować ;)
Więc spędziliśmy go aktywnie ;)



 Z okna, widok na boisko ma Malwinka, koleżanka młodej ;) Więc do nas dołączyła ;)




 Dziewczyny miały dużo radości gdy ścigałyśmy się na długość bieżni ;)
Ja robiłam najpierw kółko w około boiska i ruszałam razem z nimi. ;)
Wiadomo kto wygrywał :D Z młodym pokoleniem nie mam szans ;p

Później jako że ja się rozciągałam, korzystając z okazji, że siostra zrobi mi zdjęcia na bloga, Michasia się do mnie dołączyła ;) Tu już dosłownie widać różnice mojego zastania ;/ Co do rozciągania duuużo muszę nad sobą popracować ;)

 Gdy skończyłam, były zachwycone ;) Poszłyśmy grać w piłkę ;)

6 komentarzy:

  1. bardzo dobrze wykorzystany czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) nie ;)
      To był maj...
      ja przed zdjęciami zrobiłam ok 3/4 km biegiem ;) A dziewczyny więcej czasu rzucały sobie piłkę.

      Usuń
  3. Świetna zabawa i fajnie, że dziewczynki się do niej przyłączyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I coraz częściej testujemy wspólne aktywności ;) ostatnio basen ;)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny. ;)
Możesz liczyć na rewanż z mojej strony ;)