wtorek, 17 lutego 2015

Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską - recenzja

Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską - mój gwiazdkowy prezent.

anna lewandowska, żyj zdrowo i aktwnie z anną lewandowską, recenzja, opinia, polecam, cztytaj, czytamy, książki
Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską - moja recenzja książki.
Życie fit w obecnych czasach stało się "modne". Kluby fitness, siłownie, baseny odwiedza coraz więcej osób.
Na ulicach coraz więcej pokazują się biegacze, rowerzyści, spacerowicze...
Ruch to zdrowie!
Zgadzam się jednak z opinią autorki, że nie powinniśmy określać zdrowego trybu życia "modą". Według mnie sport powinien być częścią dnia, jak posiłek, jak mycie zębów.
Nie rozumiem podejścia niektórych kobiet które znam : "jestem na diecie, mam parę kilo do zrzucenia" Gdy pytam co po tym jak zrzucisz, wrócisz do normalnego jedzenia? Przeważnie odpowiedzi są jednoznaczne, odchudzam się tylko po to aby zrzucić i już.
Czemu tak wiele ludzi nie rozumie, że to co jemy wpływa tak bardzo na nasze życie, nasze samopoczucie.



Autorka chciałaby aby nasze społeczeństwo uświadomiło sobie jak ważny jest ruch i zdrowe odżywianie.
Książka ta jest pełna rad, propozycji treningów, przepisów. Piękne zdjęcia kuszą aby wskoczyć w fartuszek i popędzić do kuchni. Potrawy nie są wymyślne, łatwe do wykonania i nie zajmujące wiele czasu.
Rady Ani są konkretne, opisane prostym językiem, nie idzie ich nie zrozumieć. Jednak w niektórych przypadkach czegoś mi brakuje. Podoba mi się luźny język w jakim jest napisana. Czyta się ją z przyjemnością i moment uciekają strony. Jednak po przeczytaniu czuję niedosyt.Chciałoby się czytać jeszcze więcej... i jeszcze więcej. 

Podsumowując: 

tematyka +
porady    +
przepisy  +
zdjęcia    +
język      +
okładka  +
treningi   +

Moje zdanie: 


Osobiście polecam tą książkę. Jeśli ktoś zaczyna przygodę ze zdrowym trybem życia dużo się z niej dowie, jeśli ktoś już ma sporą wiedzę w temacie, dużo sobie przypomni, o sprawach które są małe a bardzo ważne. Wróci do początku, przypomni sobie jak zaczynał i uświadomi sobie jak wiele już osiągnął.
Z przepisów korzystam na bieżąco, trening wypróbowałam do tej chwili jeden.

Jeśli ćwiczysz, jesz zdrowo to nie znaczy, że już nie musisz się dokształcać ;)
Przeczytaj ją i uświadom sobie jak wiele dobrego robisz dla swojego organizmu i jak wiele jeszcze możesz zrobić. A może jest coś o czym zapomniałeś? Może wpadniesz na fajny przepis lub przypomnisz sobie treningi od których zaczynałeś?
Polecam, bo warto! ;) 


Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską - moja recenzja

28 komentarzy:

  1. Mam tę książkę na ebooka, czeka na jakiś wolniejszy dzień do skonsumowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ebook fajna sprawa ;) jednak ostatnio nie mogę się przekonać do czytania w komp lub tel. Mam także kilka innych ebooków, jednak przekonałam się tylko do audiobooka ;)

      Usuń
  2. mam, ale jeszcze nie przeczytałam całości ! nie mam chwili, żeby się za nią zabrać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwsze kilka stron męczyłam (brak czasu) a później poszło z kopyta kilka dni i przeczytana. Szybko przekłada się kartki bo jest mnóstwo obrazków. Co dla niektórym jest wadą. Dla mnie nie ;)

      Usuń
  3. skoro Ty polecasz, to jestem już w 100% przekonana, żeby ją kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest godna miejsca na półce ;)

      Usuń
  4. Super recenzja. Lubię Anne Lewandowską, często zaglądam na jej strone internetową to może i warto by zainwestować w jej książkę :)

    fitfunmamarun.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie pod kierunkiem informacji i treningów to polecam ze względu na przepisy ;) chyba że ma na profilu, przyznam się nie śledzę jej strony zbyt ambitnie. ;)

      Usuń
  5. przeglądałam ją niedawno, ale więcej tam chyba obrazków niż treści. przynajmniej takie odniosłam wrażenie na szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt faktem obrazków jest dużo. Zależy kto czego oczekuje.
      Wg mnie są w skrócie najważniejsze informacje. Wiedza dla początkujących jak i dla przypomnienia dla zaawansowanych.

      Usuń
  6. Mi niestety aż tak bardzo nie przypadła do gustu, ładne zdjęcia, ale wiedzy niestety nie wiele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że nie każdemu przypadnie do gustu.
      A jaką książkę polecałabyś do przeczytania w tym kierunku ?

      Usuń
    2. Wciąż szukam czegoś odpowiedniego, ostatnio zgłębiam tajniki"Żywienia w sporcie" Anity Bean, nie jest tak kolorowa, ale daje naprawdę solidną dawkę wiedzy

      Usuń
    3. Dzięki ;) ja też szukam ;) Jak znajdziesz coś interesującego to podlinkuj mi ;) będę wdzięczna ;)

      Usuń
  7. zastanawiałam się niedawno czy kupię tą książkę. dzięki za recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Jednak w niektórych przypadkach czegoś mi brakuje. Jednak po przeczytaniu czuję niedosyt. "

    Dlaczego niedosyt? W sensie, że jest tam za mało wiedzy odnośnie treningu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mało, a jak dla mnie książka się kończy a ja bym czytała jeszcze i jeszcze. Szukam kolejnych książek o podobnej tematyce ;)
      Wiadomo że autor nie zawrze wszystkich danych i wszystkiego co chcą początkowi i zaawansowani w 1 książce ;)

      Usuń
  9. Świetny blog! Inspirujesz! Na pewno będę zaglądać, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Polecam. Wg. mnie takich książek nigdy dość na półce ;)

      Usuń
  11. też sobie zakupiłam i myślę czy nie zrobić z tego post u siebie :))

    zapraszam do mnie może obs za obs ? :)
    http://heartgulmira.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka na prawdę godna polecenia ;) Tak że pisz ;) I daj swoją opinię chętnie dowiem się co Ty o niej myślisz ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  13. Zastanawiałam się właśnie,co ta książka w sobie kryje, dobrze, że tu trafiłam :)
    Osobiście nie rozumiem fali krytyki jaka spada na tę kobietę (nie to, że za nią szaleję, ale to co można wyczytać w internecie woła o pomstę do nieba)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja czytam recenzje książek. Staram się niemiłe uwagi na temat dziewczyn typu Ewka, Mel B czy Ania omijać.
      Podziwiam każdą z osobna.

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny. ;)
Możesz liczyć na rewanż z mojej strony ;)